sobota, 17 września 2011

Sałatka z łososiem i różowym dressingiem

Różowy sos pasuje do różowego łososia. I kolorem i smakiem.
Długo szukałam pomysłu do czego dodać mój niedawny wyrób - ocet malinowy. I w końcu wpadła mi do głowy ta sałatka. Nie jest to nowatorski pomysł, ale za to bardzo smaczne połączenie, które idealnie pasuje na lekką kolację.
Jeśli nie macie octu malinowego, to może być balsamiczny, albo nawet zwykły winny. Też będzie pysznie...

Składniki:
kilka liści sałaty lodowej
2 pomidory
1 ogórek
pół dużej papryki
2 jaka na twardo
100g łososia wędzonego


na dressing:
4 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki octu malinowego
pół łyżeczki fruktory (jeśli nie jesteśnie na MM to cukier)
ząbek czosnku
kilka gałązek świeżej mięty (niekoniecznie)
sól i pieprz ziołowy do smaku

Na talerzu układamy poszarpaną sałatę, pokrojonego w cienkie plasterki ogórka (ze skórką), pomidora pokrojonego na ósemki i paprykę pokrojoną w paski. Kładziemy jajka pokrojone w ćwiartki i kawałeczki łososia (u mnie sałatkowy). Wszystkie składniki dressingu wkładamy do małego słoiczka, zakręcamy i energicznie potrząsamy przez chwilę. Polewamy sałatkę i zajadamy. SMACZNEGO!


4 komentarze:

magda k. pisze...

oj bardzo kusząca propozycja :) jeszcze nie dorobiłam się octu malinowego, puki co balsamiczny mam :)

shaday pisze...

Mm, sałatki z łososiem zawsze są dobre. Jedna z moich ulubionych ryb. :)

dariaanna pisze...

Czym można zastąpić ocet malinowy, bo sałatka bardzo mi się podoba. Pozdrawiam.

Katarzyna pisze...

darianno może być ocet balsamiczny. Ocet malinowy jest też lekko słodkawy w smaku.