Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cukinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cukinia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 października 2012

Cukinia faszerowana kaszą jaglaną

To już ostatni cukiniowy dzwonek.
Może jeszcze zdążycie...


Składniki na farsz:
1 łyżka oliwy
2 cebule
2 papryki czerwone
250g mięsa mielonego
garść suszonych grzybów (mogą być pieczarki, wtedy dusimy je razem z resztą warzyw)
1/2 szklanki kaszy jaglanej

2 spore cuknie (mogą mieć twardszą skórkę)

100g sera mozzarela (miałam krojony)


Cukinie myjemy, kroimy na pół i wydrążamy środek. Delikatnie solimy i odstawiamy na chwilę.
Grzyby zalewamy wrzątkiem
Na rozgrzanej patelni najlepiej bez tłuszczu smażymy mięso mielone. Odkładamy.

Kasze zalewamy wrzątkiem, odcedzamy. Zalewamy ponownie wrzątkiem i gotujemy około 15 minut (na półtwardo). Odcedzamy i zostawiamy bez przykrycia.

Na patleni rozgrzewamy oliwę, szklimy cebulę i dodajemy paprykę pokrojoną w kostkę. Smażymy przez chwilę, dodajemy odsączone grzyby. Dusimy około 5 minut.
dodajemy kaszę jaglaną i mięso, mieszamy i doprawiamy do smaku.

Farszem wypełniamy wydrążoną cukinię i nakładamy na wierzch plasterki sera.
Zapiekamy w piekarniku w temp. 190C przez 20 -30 minut (aż cukinia zmięknie, a ser się zarumieni)

Smacznego :)

niedziela, 26 sierpnia 2012

Sałataka "gyros" z cukini i ogórków


Uprawiam działkę...
 Między pracą, a odbieraniem dzieci z przedszkola, gotowaniem i sprzątaniem, trafia się czasem chwila kiedy mogę pojechać tam sama. Rozkoszuję się wtedy widokiem moich eko-roślinek. Niczego nie pryskam, wychodzę, że założenia, że jak mam jeść pryskane to wolę kupić w sklepie. Wobec powyższego pomidory zeżarła mi jakaś zaraza, jabłka są tak robaczywe, że nadają się tylko na ocet. Mrówki obgryzły całą rzodkiewkę.
Ale cukinia rośnie :) Nic jej nie tyka, jest piękna. I jest jej tyle, że oprócz bieżącej konsumpcji, przerabiam ile się da na zimowe zapasy.
Dostałam też kilka eko-worków ogórków, dokupiłam trochę cebuli i od kilku dni robię sałatkę.
Ulubioną mojej córki...
Niby pracochłonna, ale podzielona na etapy, przez co robi się ją "przy okazji".


Składniki:
2 kg ogórków
2 kg cukinii
0,8kg cebuli
główka czosnku
2 szklanki octu
12 łyżek oliwy
5 łyżek soli
0,6 kg cukru
opakowanie "przyprawy do gyrosa" firmy Kamis

Ogórki i cukinię myjemy i kroimy w plastry (zrobiłam to malakserem). Cebulę kroimy w piórka.  Dodajemy sól, przeciśnięty przez prasę czosnek, oliwę lub olej i przyprawę do gyrosa. Mieszamy i odstawiamy na 6h. Po tym czasie  dodajemy cukier i ocet, dokładnie mieszamy ,tak aby cukier się rozpuścił i odstawiamy na 12h.
Następnie sałatkę wkładamy do umytych słoiczków, dolewając zalewę, która utworzyła się w misce.
Zakręcamy i pasteryzujemy 20 min.
Gorące słoiki kładę do góry dnem pod kocem i pozostawiam do wystygnięcia.




 

sobota, 2 czerwca 2012

Pierwszy grill --> domowa przyprawa orientalna

Sezon grillowy oficjalnie otwarty...
Stoję więc w sklepie przy półce z przyprawami i czytam etykiety. Glutaminian sodu...substancja wzmacniająca smak i zapach - glutaminian sodu... glutaminian sodu...
To już nawet przyprawy do grilla nie da się zrobić bez tego?
Trafiłam na jedną firmę na K, która skład ma całkiem całkiem...
...to jednak się da...
Zachęcona tym odkryciem postanowiłam sama zrobić mieszankę przypraw do grilla.
.............
.............
.............
............
Na ruszcie skwierczą żeberka, rumienią się szaszłyki. Pachnie na całą okolicę.
Uwielbiam grillowane mięso pod każdą postacią.
Jednak to co najbardziej sprawia, że moje ślinianki pocą się, to opiekane warzywa.
Papryka, pieczarki i cukinia posypane przyprawą orientalną własnej roboty :)
PYYYCHAAA :)




Składniki:
łyżeczka kminu rzymskiego
1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 łyżeczka czosnku granulowanego
1/4 łyżeczki kurkumy
na końcu noża chili

Wszystkie przyprawy wymieszać.
Skomplikowane, prawa ? ;P

Ulubione warzywa nabijam na patyczki do szaszłyków, spryskuję oliwą z oliwek, posypuję przyprawą i grilluję około 15 minut.
Gorące posypuję startym parmezanem i... zajadam... zajadam... zajadam...




i jeszcze zupełnie niekulinarnie - nasz York na pierwszym grillowaniu :)





piątek, 4 maja 2012

Serowo-otrębowa zapiekanka z warzywami i sosem serowym. DUKAN

Stało się... Jestem na diecie.
Już od jakiegoś czasu przymierzałam się do tego, ale zawsze odkładałam na jutro, pojutrze, za tydzień...
Kiedy niedawno zadzwoniła przyjaciółka i powiedziała, że jest na dukanie i schudła już 4 kg - pozazdrościłam jej... I tego, że schudła i tego, że jest na Dukanie.
Już kiedyś pisałam, że byłam na tej diecie. I super chudłam, super się czułam, a jedzenie baaardzo mi smakowało. Jestem mięsożerna do bólu, więc dla mnie nie było problemu co zjeść...
Potem sobie odpuściłam, bo musiałam... Teraz też się ociągałam z uwagi na to, że żyję w symbiozie z pewnym małym ssakiem, który jest mlekowy do bólu :)
Wiem, że jest wiele głosów, że to dieta niezdrowa. Że obciąża nerki, że powoduje awitaminozę. Wydaje mi się, że dużo zależy też od podejścia odchudzającego się.
Na tej diecie trzeba jeść. DUŻO. I jeśli jest faza z warzywami, nie żałować sobie...
Ja sobie nie żałuję :)



Składniki:

na ciasto
300g białego chudego twarogu
3 łyżki jogurtu naturalnego
5 łyżek zmielonych otrębów owsianych + 1 nie zmielonych pszennych
20g drożdży
jedno jajko
2 łyżki mleka w proszku (odtłuszczonego, u mnie granulowane)
2 szczypty soli

na farsz
1 grillowana cukinia (na rozgrzanej patelni podpiec plasterki cukinii z każdej strony, aż staną się lekko rumiane)
1 czerwona papryka (pokroić w paski)
350 g mrożonych pokrojonych maślaków (ugotować i odsączyć)

na sos "serowy"
serek wiejski
2 jajka
czosnek suszony w płatkach
sól i pieprz
1/2 łyżeczki czubrycy (można zastąpić np. ziołami prowansalskimi)

Drożdże mieszamy z letnim jogurtem, czekamy aż się rozpuszczą.
Ser biały miksujemy na gładko (ja to zrobiłam blenderem), dodajemy jogurt z drożdżami, jedno jajko, otręby i mleko w proszku.  Ciasto ma konsystencje serka homo
Blachę 23x28 wykładamy papierem do pieczenia, rozsmarowujemy ciasto (najlepiej łyżką bo ciasto baaardzo się klei), dostawiamy do wyrastania 40mniut (nawet trochę wyrasta :), podpiekamy 12 minut w piekarniku nagrzanym do 180 C
Sos serowy: jajka rozbijamy trzepaczką, dodajemy serek wiejski, mieszamy i doprawiamy do smaku.
Na podpieczone ciasto wykładamy warzywa i wylewamy sos serowy.
Pieczemy 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 C, albo ciut dłużej, aż masa się zetnie.
SMACZNEGO!







niedziela, 11 grudnia 2011

Makaron po włosko-grecku ;P

Nie wiem czy po włosku czy po grecku. Za Włochami przemawia makaron, za Grecją oliwki. (Za Polską - suszone grzyby :P) A za całym daniem przemawia to że robi się go w 15 minut, jest pyszne i sycące.

Składniki:
200g makaronu pene (u mnie kolorowy ze szpinakiem i pomidorami)
2 dag suszonych grzybów - u mnie prawdziwki
jedna mała cukinia taka około 350g
1 cebula
1 ząbek czosnku
łyżka oliwy
łyżka śmietany
1-2 łyżki czarnych oliwek

Makaron gotujemy al dente.
Grzyby zalewamy 1/4  szklanki wrzącej wody i odstawiamy na 15 min.
Cebulę i czosnek drobno siekamy, podsmażamy na oliwie. Cukinię kroimy na pół, a potem w cienkie pasma (obieraczką do warzyw). Grzyby wyciągamy z zalewy  i kroimy w drobną kostkę. Do podsmażonej cebuli dodajemy cukinię i grzyby, chwilę dusimy i dolewamy wodę z grzybów, dusimy do miękkości. Łyżkę śmietany rozrabiamy z odrobiną gorącego sosu (można dać pół łyżeczki mąki ziemniaczanej - jeśli chcemy żeby sos był bardzo gęsty) i wlewamy na patelnię. Dodajemy odcedzony makaron i mieszamy. Nakładamy do miseczki i posypujemy oliwkami
Smacznego!

środa, 14 września 2011

Pikantna zupa-krem z cukini

"Znowu kupiłaś cukinię?" zapytał mąż. Tak znowu. Bo uwielbiam cukinię. I będe ją jeść aż mi obrzydnie. Albo się skończy...
Mój konserwatywny mąż cukini oczywiście nie tknie. Ale dla niego zrobię coś innego. A dla mnie będzie zupa. Pyszna, pikantna zupa- krem z cukini, z mięsnymi kuleczkami i papryką...

Składniki:
1 duża cukinia ( u mnie taka okoł 1kg)
2 spore cebule
2 szklanki wody
1 papryczka chili (jeśli nie mamy to można na końcu doprawić zupę chili w proszku)
2 łyżki oliwy
sól i pieprz (używam ziołowego)
1 papryka

Cukinię obrać i pokroić w grubą kostkę, cebulę pokroić (obojetnie jak) i podsmażyć na oliwie. Chili pokroić w drobną kosteczkę, dorzucić do cebuli, chwilę podsmażać. Dodać cukinię i chwilę dusić. Wszystko przełożyć do garnka, zalać 2 szklankami wody i gotować aż cukinia zacznie się rozpadać. Zmiskować wszystko blenderem, ponownie podgrzać i doprawić.
Paprykę pokroić w paski, nałożyć na talerz razem z kuleczkami mięsnymi i zalać zupą.

Na mięsne kuleczki
600g mięsa mielonego (u mnie łopatka)
2 spore ząbki czosnku
4 łyżki otrębów owsianych albo innych (można przy MM, bo mają niski indeks glikemiczny)
1 jajko
pół cebuli
sól i pieprz

Mięso mieszamy z jajkiem i czosnkiem, cebulę scieramy na drobnej tarce, dodajemy otręby (czasem trzeba więcej, a czasem mniej, wszystko zależy jak "mokre" jest mięso), doprawiamy. Formujemy malutkie kuleczki i smażymy na rozgrzanym oleju (oliwie).

Resztę mięsa obtoczyłam w bułce tartej i usmażyłam sznycle dla mojego konserwatywnego męża :P