Dlaczego wcześniej nie odkryłam pęczaku? Nie wiem. Ale wiem, że teraz kiedy go odkryłam będę go jeść i jeść i jeść... W różnych zestawieniach i wariacjach. A na początek, to od czego wszystko się zaczęło czyli grzybowe risotto z pęczakiem.
150g kaszy pęczak
300g grzybów (użyłam mrożonych podgrzybków pokrojonych w kostkę, myślę że tu sprawdzą się też pieczarki po warunkiem, że pokroicie je w kostkę, a nie na plasterki)
łyżka oliwy/oleju/masła (u mnie oliwa a jakże)
1 szklanka wody
1 mała cebula
1 ząbek czosnku
1/2 papryczki chili
sól i pieprz do smaku
Cebulę kroimy na półplasterki, czosnek i papryczkę w drobną kostkę. Podsmażamy na oliwie przez chwilę i dodajemy grzyby. Dusimy jeszcze chwilę, dodajemy pęczak i wlewamy 1/2 szklanki wody. Przykrywamy pokrywką i dusimy do miękkości, podlewając co jakiś czas wodą. Risotto jest gotowe kiedy kasza jest "ale dente" i wchłonęła cały płyn (trzeba podlewać po trochu wodą, żeby risotto nie było zbyt wodniste). Doprawiamy solą i pieprzem.
Spis treści
- Dania w 15 minut (7)
- Dieta Dukana (2)
- Metoda Montignac (21)
- Pieczywo (11)
- Przetwory (17)
- Różne (2)
- Sałtaki (3)
- Słodkości (18)
- Z pełnego ziarna (20)
- Zapiekanki (5)
- na obiad (11)
- na zdrowie (7)
- niekoniecznie kuchenne (1)
- z % (5)
- zakwas (6)
- zamiast sklepowe-DOMOWE (14)
- zupy (5)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pęczak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pęczak. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 7 listopada 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)