Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drób. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Drób. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 października 2013

Filet pieczony w ziarnach (dynia, słonecznik, sezam)

To smak wesela mojej kuzynki...
Jak to na weselu, dań było dużo i wszystko pyszne. Jednak filet z kurczaka upieczony w ziarnach dyni i słonecznika zachwycił mnie do tego stopnia, że postanowiłam potrawę odtworzyć w warunkach domowych.
Wyszedł super, chrupiący i dietetyczny bo nie smażony :)
Robi się bardzo szybko, właściwie można użyć dowolnych pestek. Robiłam też wersję z polędwiczką wieprzową i samym sezamem i też było pyszne.

Składniki:
2 pojedyncze filety z kurczaka
2-3 łyżki musztardy (można pominąć i doprawić dowolnymi przyprawami)
sól i pieprz
ulubione zioła
po 5 łyżek pestek słonecznika i dyni
3 łyżki ziaren sezamu
1 jajko + 1-2 łyżki mleka

Ziarna mieszamy w misce. Filet z kurczaka kroimy wzdłuż na pół. Każdą część doprawiamy solą i pieprzem. Smarujemy musztardą i posypujemy ziołami. Odstawiamy do lodówki co najmniej na godzinę (a najlepiej na całą noc). Jajko ubijamy z mlekiem. Moczymy w jajku kolejno każdy kawałek mięsa a następnie obtaczamy w mieszaninie ziaren mocno dociskając panierkę.
Piekarnik rozgrzewamy do temp 190C, układamy filety na kratce do pieczenia. ( ja podkładam pod spód blachę bo ziarna trochę się sypią)
Pieczemy 15-20 minut najlepiej w włączonym teromobiegiem.
SMACZNEGO!




czwartek, 15 grudnia 2011

Kurczak ze skórką pomarańczową w sezamie

Wiem, że ten wpis miały być dwa dni temu. Wiem i przepraszam, że nie był. Siła wyższa. Ale już się poprawiam...

Składniki:
pierś z kurczaka (ilość zależy od ilości porcji)
pół czerwonej papryki pokrojonej w paski
skórki pomarańczowej w occie balsamicznym
kilka plasterków sera żółtego
kilka plasterków szynki
sól i pieprz do smaku
szczypta cynamonu (można pominąć)
mąka, jajko i sezam do panierowania

Piersi rozkroić "po długości". Kawałki lekko rozbić, doprawić. Na każdym kawałku ułożyć plasterek szynki, potem sera, kilka pasków papryki, skórkę pomarańczową. Fileta zawinąć i spiąć wykałaczkami. Obtoczyć w mące, jajku, a następnie w sezamie.
Piekarnik rozgrzać do 170 C, włożyć filety ułożone na blasze, piec około 15-20 min.
Smacznego!

niedziela, 4 grudnia 2011

Domowy fast food

To nie tak, że jestem wrogiem fast foodów. O nie. Moje dziecko jada czasem frytki z MC Donalda, a mój mąż cheesburgera. Ale lubię wiedzieć, że mogę podać mojej rodzinie zdrowy zamiennik śmieciowego jedzenia.
Wypróbowałam kiedyś wiec, reklamowane w telewizji "Pikantne kąski W..." Bardzo nam smakowały, ale porcja panierki starczyła na niewiele tych kąsków. Przestudiowałam składniki na opakowaniu, w celu domowego odtworzenia tej mieszanki, jednak bezskutecznie. Brakowało mi "tajemnego składnika". W pomocą przyszło forum Cin Cin, gdzie okazało się, że to płatki kukurydziane. I mogłam już robić zdrowy fast food...
No dobrze, może nie taki całkiem zdrowy... Ale zdrowszy niż kurczak KFC, bez tony oleju i podejrzanych substancji smakowych. I o niebo tańszy.
Prezentuję więc wam na kąski z  kurczaka w panierce miodowo-czosnkowej. Ziemniaczki z piekarnika i dip prowansalski :)






Składniki:
na kąski kurczaka:
1 1/2 szklanki płatków Gold Flakes (można dać inne miodowo-orzechowe, albo zwykłe kukurydziane)
1/2 szklanki bułki tartej
1 łyżeczka czosnku granulowanego
1 łyżeczka sproszkowanej papryki czerwonej
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 łyżka miodu
2-3 łyżki oleju
1/2 łyżeczki soli
 około 500g piersi z kurczaka

Płatki rozdrabniamy - ja wysypuję je na płaski talerz i gniotę dnem szklanki. Dodajemy bułkę tartą i przyprawy, mieszamy. Dodajemy miód i olej i rozcieramy płatki w palcach (tak jak się robi kruszonkę do ciasta), aż powstanie nam gruba panierka. Kurczaka kroimy na cienkie paski, solimy, moczymy w roztrzepanym jajku, a następnie panierujemy w naszej mieszance, lekko dociskając, tak aby płatki dokładnie go oblepiły.
Układamy na kratce w piekarniku i pieczemy około 15-20 minut, w tem 200C, najlepiej z termoobiegiem.

Składniki na ziemniaki z piekarnika:
Ziemniaki - ilość dowolna
mieszanka przypraw dowolna (u mnie łyżeczka czosnku granulowanego, łyżeczka soli, łyżeczka ziół prowansalskich, na czubku noża chili i cynamonu)
2-3 łyżki oleju

Ziemniaki obieramy i kroimy na łódeczki (dobrze by było gdyby ziemniaki miały podobną wielkość). Następnie układamy na blasze, spryskujemy olejem i posypujemy przyprawami. Jeśli nie mamy spryskiwacza do oliwy, to ziemniaki możemy posmarować oliwą za pomocą pedzla, albo wymieszać z olejem (1-2 łyżki) w zamkniętej misce.
Pieczemy w piekarniku około 45 min. w tem. 200C (czas pieczenia zależy od wielkości ziemniaków)

Uwaga techniczna:
Ja robię tak, że wkładam do piekarnika ziemniaki i piekę około 30 min, na środkowym poziomie, potem wkładam kratkę z kurczakiem nad ziemniaki i włączam termoobieg.
Piekę dodatkowe 15-20 mni.

Składniki na dip:
łyżka majonezu
łyżka keczupu
łyżeczka musztardy
łyżeczka ziół prowansalskich
Wszystkie składniki mieszamy. Gotowe.

SMACZNEGO!

piątek, 11 listopada 2011

Chrupiący kurczak z woka

Zepsuła mi się waga. Dziwnym zbiegiem okoliczności, akurat po wizycie babci. Mąż pytał czy babcia - pokaźnych rozmiarów kobieta - aby nie próbowała się zważyć...
Nie, kochanie, nie próbowała. Ale to trochę przez babcię jednak, bo bojąc się, żeby się na niej nie przewróciła idąc w nocy do łazienki, chciałam wagę schować. I mi spadła... (Dobrze, że mąż nie czyta mojego bloga :). Niestety brak wagi = brak kontroli. I po dwóch tygodniach, kiedy w końcu wynudziłam nową (mam teraz taką wypaśną, co mierzy wodę i mięśnie i tłuszcz w organizmie) okazało się że jestem do przodu o kilogram. Dlatego ostro zabrałam się do odrabiania zaległości. Na pierwszy ogień poszły chudy kurczak i mnóstwo warzyw.
Przepis podglądnięty na TVN Style w programie Rewolucja na talerzu.

Składniki:
podwójna pierś z kurczaka
pół papryki
pół kalarepy
pół pora
3-4 pieczarki
mała marchew
2-3 gałęzie selera naciowego
pół świeżego ogórka
łyżka sezamu - uprażonego na suchej patelni
2 łyżki oliwy
sól, pieprz, garam masala

marynata do kurczaka:
1-2 łyżki sosu sojowego
2 ząbki czosnku
kawałek imbiru wielkości ząbka czosnku
Imbir i czosnek przeciskamy przez praskę i mieszamy z sosem sojowym. Pokrojonego w paseczki kurczaka mieszamy z marynatą i odstawiamy do lodówki na conajmniej 1h.

Obrane marchew i kalarepę kroimy w słupki, paprykę w paski, selera w kawałeczki. Pora i pieczarki w plasterki. Łyżkę oliwy rozgrzewamy w woku, wrzucamy pora, po minucie pozostałe warzywa. Smażymy na dużym ogniu 2-3 minuty. Ściągamy z patelni. Rozgrzewamy drugą łyżkę oliwy, wrzucamy zamarynowanego kurczaka i smażymy kilka minut, aż bedzie miękki. Dodajemy podsmażone wcześniej warzywa i ogórka pokrojonego w słupki. Smażymy 1-2 minuty, doprawiamy solą pieprzem i przyprawą garam masala (może być inna ulubiona). Posypujemy sezamem i zajadamy.

piątek, 30 września 2011

Czasooszczędny kurczak z pieczarkami

Moja doba trwa zdecydowanie za krótko. Albo jestem tak źle zorganizowana. Wstaję rano myśląc ile zrobię. Co zrobię. A potem zanim na dobre zabiorę się do czegoś - jest wieczór. I trzeba kłaść się spać...
W takie dni jak dzisiejszy, kiedy jestem na nogach od 5 rano a i tak zostało mi mnóstwo rzeczy, które powinnam skończyć, najchętniej sięgnęłabym po jakieś gotowe, torebkowe danie typu " Pomysł na...". Ale ponieważ nie znoszę glutaminianu sodu, który z reguły w takowych daniach występuje, postanowiłam zrobić własną wersję. Panie i Panowie oto Czasooszczędny kurczak z pieczarkami :)

Składniki:
1 podwójny filet z kurczaka
30 dag pieczarek
250 ml słodkiej śmietany 18%
pół łyżeczki przyprawy prowansalskiej
pół łyżeczki maki ziemniaczanej
łyżeczka mąki z amarantusa (można zastąpić zwykłą pszenną)
łyżka oliwy
sól i pieprz

Na patelni (u mnie mój ukochany, niezastąpiony wok) podgrzewamy olej i wrzucamy fileta pokrojonego w dość grubą kostkę. Podsmażamy chwilę, dodajemy pieczarki pokrojone w plasterki. Dusimy aż pieczarki trochę odparują. Śmietanę mieszamy z przyprawami i mąkami, wlewamy na patelnię i mieszamy aż sos zgęstnieje (trwa to zwykle 1-2 minuty)


Kurczak był dziś z komosą ryżową i sałatką z czerwonej cebuli, na którą przepis podam innym razem. Wybaczcie kiepskie zdjęcie ale synuś miał dziś "Dzień Marudy".