Moja córka po powrocie z przedszkola mówi mi:
- Mamo a wiesz, dzisiaj pani pytała kim będę jak dorosnę
- No i kim chcesz być? - pytam, oczekując odpowiedzi: lekarzem, baletnicą, strażakiem...
- No, ja będę kucharką, tak jak Ty...
Próbowałam drążyć temat, wytłumaczyć, że ja nie jestem kucharką, że to tylko taka moja pasja połączona z potrzebą, ale mała zrobiła wielkie oczy i spytała
-Nie? przecież gotujesz dla nas i tatusia...
No więc dobrze, jestem kucharką... Co prawda wolałabym określenie mistrz potraw, królowa wypieków, albo coś innego... z fantazją. Ale skoro moje dziecko za najfajniejszy zawód na świecie uważa "kucharkę" i chce być takie jak ja... No cóż, wypada się cieszyć, prawda?
No, ale miało być o paście z tuńczyka...
Szybka, lekka i bardzo smaczna pasta, na którą przepis znalazłam w książce "Jedz smacznie, chudnij cudnie" Magdaleny Makarowskiej. Więcej o tej książce napisze przy innej okazji, bo to świetna pozycja nie tylko dla odchudzających się.
A teraz pasta...
Składniki:
pół puszki tuńczyka z sosie własnym
3-4 suszone pomidory
łyżeczka octu balsamicznego
trochę tymianku suszonego
sól
Tuńczyka odsączyć z zalewy, dodać pomidorki, ocet, tymianek i 2 łyżeczki oliwy z zalewy. Zmiksować na gładką masę, doprawić do smaku solą.
Smakuje pysznie z oliwkami, na ciemnym razowym chlebie
Smacznego :)
Spis treści
- Dania w 15 minut (7)
- Dieta Dukana (2)
- Metoda Montignac (21)
- Pieczywo (11)
- Przetwory (17)
- Różne (2)
- Sałtaki (3)
- Słodkości (18)
- Z pełnego ziarna (20)
- Zapiekanki (5)
- na obiad (11)
- na zdrowie (7)
- niekoniecznie kuchenne (1)
- z % (5)
- zakwas (6)
- zamiast sklepowe-DOMOWE (14)
- zupy (5)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tuńczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tuńczyk. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)